Aby napis „Mikrus” na deskę rozdzielczą był kompletny, potrzeba jeszcze małych szybek, w trzech kolorach. Od lewej: zielona, czerwona i niebieska. W napisie wyglądają one tak: A oto szybki, które dorobiłem za pomocą tej samej żywicy, która posłużyła do wykonania kloszy świateł. Prawda że piękne?
Kategoria: Remont

Elementy ozdobne Mikrusa: napis „Mikrus” na deskę rozdzielczą
Remont Mikrusa nie jest ciągłym pasmem sukcesów – choć po wcześniejszych moich publikacjach można by odnieść takie wrażenie. Odlewy udawały mi się doskonale, więc uwierzyłem w swoje możliwości. Postanowiłem spróbować wykonać odlew napisu na deskę rozdzielczą, ale nie taki zwykły biały. A szaro-niebieski – identyczny do oryginału, który prezentuję na ostatniej fotografii tego wpisu. Barwnik biały miałem, barwnik czarny także…

Mikrus to stan umysłu
Kilka tygodni tematu, podczas burzy mózgów dotyczącej nazwy naszego bloga, padła propozycja: „Mikrus to stan umysłu”. Stwierdziłem, że taka nazwa, to już lekka przesada, bo sugeruje, że całkiem zwariowaliśmy. Potem, nie wiem czy na poważnie, ktoś rzucił: „Opętani Mikrusem”… Te nazwy pokazują, że na punkcie Mikrusa mamy kompletnego bzika i że Mikrus zawładnął naszymi umysłami. Ale nie tylko umysłami, bo…

Jak dorobić światła do Mikrusa – część 1: Klosze
Blog „Był sobie Mikrus” ruszył 3 czerwca 2015 roku. Pierwszy wpis być może powinien dotyczyć historii produkcji mieleckiego samochodu lub zakupu moich Mikrusów. Może powinienem też napisać coś więc o samej idei bloga o Mikrusie, albo o tematach, które będę poruszał. Na to wszystko przyjdzie czas, a dziś zacznę „od środka”, czyli od opisu procesu dorobienia kloszy do Mikrusa. Brak oryginalnych kloszy trapił mnie…