Tag: fotografie

Boom na materiały archiwalne Mikrusa minął?

Właśnie na allegro dobiegły końca trzy aukcje z fotografiami Mikrusa… Dawniej kupiłbym je na pewno, mimo kosmicznej ceny, ale dziś… Sam nie wiem co się zmieniło, ale coś na pewno. Nikt już takich fotografii za 100 zł nie kupuje. Booom na archiwa Mikrusa mija, a może już minął? W tej chwili takie zdjęcia są dla mnie warte maksymalnie 20 zł…

Stanisław Orzepowski – Mimo wszystko dało się Mikrusa lubić…

Miałem ten ówczesny przedmiot marzeń co najwyżej motocyklowej braci owych czasów. Miał silnik 15 KM i osiągał prędkość 75 km/h. Miał porządną samonośną karoserię i sporo miejsca bagażowego z przodu, ładowanego od wewnątrz, nad pedałami… Przeguby przedniego napędu wytrzymywały co najwyżej rok, podobnie jak silnik, który wymagał co rok remontu. Wsteczny bieg ulegał awarii pierwszy, więc milicjant przy kontroli drogowej…

Marek Kutzman – Mikrus to pierwsze auto mojego taty

Mikrus to pierwsze auto mojego taty – wspomina Marek Kutzmann. – Miał go wypieszczonego, ale zdenerwował się, gdy w drodze do Sępólna, Osa nas wyprzedziła 🙂 Gdy dojeżdżaliśmy do Sępólna, zaczął padać deszcz i spotkaliśmy schowanego pod drzewem „Osiarza”, który miał szeroki uśmiech wyprzedzając nas. To chyba najbardziej wkurzyło tatę. Mijając gościa w deszczu, ale jadąc pod dachem, warto było zobaczyć…

Barbara Spasowska wspomina Mikrusa MR-300

Mikrusek widoczny na zdjęciach był błękitny – wspomina Barbara Spasowska – „mieszkał” z nami w lecznicy dla zwierząt w Topoli (koło Kamienca Ząbkowickiego) w 1960 r. Tato (na jednym ze zdjęć na dachu auta) był weterynarzem i z tej racji byliśmy rodziną zmotoryzowaną. Pierwszym samochodem jaki mieliśmy była „dekawka” z brezentowym dachem i celuloidowym okienkiem z tyłu, mgliście ją pamiętam.…